Pierwsza Komunia Święta » Artykuły » Aspekty religijne » List bp Długosza cz. 2
Autor artykułu: Redakcja
08/01/2011

List bp Długosza cz. 2

komunia święta | pierwsza komunia | spowiedź święta | prezenty komunijne

Przedstawiamy drugą część listu biskupa Antoniego Długosza kierowanego do Rodziców i Opiekunów dzieci przygotowujących się do Pierwszej Komunii.

Pierwsza Komunia Święta zadaniem dla rodziców

Maj oraz czerwiec są miesiącami szczególnie ważnymi dla uczniów drugich klas oraz ich rodziców ze względu na uroczystość Pierwszej Komunii Świętej, nazywanej także pierwszym pełnym uczestnictwem w Eucharystii.

Jan Paweł II podczas audiencji dla Polaków przeprowadził katechezę o Eucharystii, przypominając, że jest ona szczytem chrześcijańskiego życia. Papież mówił:

„Kościół bowiem rodzi się z Eucharystii. Eucharystia tworzy Kościół. Równocześnie Kościół sprawuje Eucharystię.”

Do takiego rozumienia i przeżywania Eucharystii przygotowuje katecheza. Każdy kolejny rok nauki ma służyć coraz bardziej świadomemu, pełnemu i aktywnemu uczestnictwu w Eucharystii.

Wydaje się, iż u niektórych rodziców występuje błędne przekonanie, jakoby uroczystość pierwszokomunijna była tak nadzwyczajnym wydarzeniem, ze zamyka pewien etap w życiu dziecka. Tymczasem ani program katechetyczny, ani zdrowe duszpasterstwo katechetyczne nie popierają takiej opinii, lecz starają się wyprowadzić tę grupę rodziców z błędu.

Błędne podkreślanie, że Pierwsza Komunia Święta jest czymś nadzwyczajnym, sprawia, że po owym wydarzeniu niektórzy rodzice prawie zupełnie przestają interesować się dalszą katechetyczną edukacją dziecka.

Napięcie nerwowe i zmęczenie, spowodowane balastem niepotrzebnych przygotowań do pierwszokomunijnej uroczystości, a także powiązany z tym duży wydatek pieniężny powodują, że dorośli uważają, iż doskonale i raz na zawsze spełnili już swój rodzicielski obowiązek, że ich dziecko już „się sprawiło” – jak określa się to wydarzenie w niektórych regionach Polski. Przestają czuć się odpowiedzialnymi za dalsze eucharystyczne, religijne życie dziecka.

Dziecko z kolei może tak bardzo skoncentrować się na zewnętrznej oprawie uroczystości, a szczególnie na prezentach, że dość płytko przeżyje tajemnicę spotkania z Jezusem.

Intensywny rok przygotowań do uroczystości w klasie drugiej, nadmiar materiału do zapamiętania, wielość prób, egzaminy powodują wielkie zmęczenie u dzieci, przygaszając tęsknotę za Jezusem i miłość do Niego.

Negatywne wyobrażenie o spowiedzi, zastraszanie dziecka konfesjonałem wytwarza lęk. Czasami niektórzy rodzice próbują wykorzystać przygotowanie do pierwszej spowiedzi, trzymając w niewolniczym posłuszeństwie dzieci przez tzw. tresurę, strasząc je konfesjonałem, niezdanym egzaminem itd.

Ową sytuację może, niestety, pogłębić również niewłaściwa postawa spowiednika, jeśli brakuje mu cierpliwości do małego penitenta, jeśli wyładuje swój zły nastrój na dziecku, okazując zniecierpliwienie czy wręcz krzycząc na nie.

Takie traumatyczne doświadczenie pierwszej spowiedzi może doprowadzić u dziecka do skrajnej postawy porzucenia praktyk religijnych i powracania do nich tylko w sytuacjach „przymusu”, na przykład korzystania ze spowiedzi dopiero przed sakramentem bierzmowania, a nawet przed sakramentem jakim jest małżeństwo.

Należy podkreślić, że uroczystość pierwszokomunijna stanowi jeden z normalnych etapów zjednoczenia człowieka z Bogiem. Przygotowuje do niego okres przedszkolnej katechezy, a szczególnie dwa lata nauczania w szkole podstawowej.

Dopuszczenie dziecka do pełnego uczestnictwa w Eucharystii niczego nie kończy: ani katechezy, ani troski rodziców o dalszą formację religijną, ani praktyk religijnych (np. spowiedzi św., zwłaszcza w pierwsze piątki miesiąca).

Rodzicom powinno zależeć na tym, aby ich dziecko nadal systematycznie pogłębiało wiarę i wiedzę religijną oraz doświadczało życiodajnych spotkań z Jezusem Eucharystycznym.

Wypada zatem troszczyć się o zdrową, to znaczy chrześcijańską atmosferę przygotowania oraz samej uroczystości pierwszokomunijnej. Dopuszczenie dziecka do pełnego uczestnictwa w Eucharystii jest inicjacją życia z Jezusem, którą należy podtrzymywać i pogłębiać przez całe życie.

Odpowiadają za to w pierwszym rzędzie rodzice oraz katecheci. Katechetyczny program trzeciej klasy służy pogłębieniu spotkań dziecka z Jezusem Eucharystycznym. Także tematyka następnych lat katechizacji w szkole podstawowej i ponadpodstawowej stawia na pierwszym miejscu powiązanie życia człowieka z Eucharystią.

Staje się polskim zwyczajem, że dzień Pierwszej Komunii Świętej jest okazją do urządzania wystawnych przyjęć. Znane są przykłady, kiedy na tę uroczystość rodzice wynajmują specjalny lokal oraz obsługę kuchenno-kelnerską. Uroczystość taka niczym nie różni się od świeckiej imprezy, często zakrapianej alkoholem.

Wymyśla się bardzo drogie ubrania pierwszokomunijne, rodzinne kreacje, których uszycie w nadmiarze absorbuje rodziców i dzieci. Rodzice drugoklasistów, ich dziadkowie oraz chrzestni prześcigają się w oryginalności i cenie prezentów.

W takiej atmosferze to, co jest najważniejsze, zostaje odsunięte na margines święta. Wypowiedzi dzieci potwierdzają tę opinię. Chwalą się one ceną i jakością otrzymanych prezentów, opowiadają o pijackiej atmosferze podczas posiłku.

W sytuacji ekonomicznego i moralnego kryzysu, jakiego doświadcza wiele rodzin w naszym kraju, nie możemy powielać niezdrowych postaw w przeżywaniu religijnych uroczystości.

Skoro Pierwsza Komunia niczego nie kończy, nie należy wprowadzać tyle niepokoju w przygotowanie dziecka do spotkania z Chrystusem w Eucharystii.

Rodzice – jako pierwsi katecheci i świadkowie Boga w życiu dziecka – winni skoncentrować uwagę na przeżywaniu z dzieckiem tęsknoty za Jezusem, który przebaczy grzechy, powinni też uczyć dziecko miłości i wdzięczności za Eucharystyczny Pokarm.

Dziecko ma uświadamiać sobie, że najważniejszy jest Pan Jezus. Dlatego, między innymi, warto się postarać, by tego dnia prezenty komunijne nie stały się od niego istotniejsze. Trzeba o tym z dzieckiem porozmawiać wcześniej, a przekonamy się, że dzieci na ogół świetnie tę prawdę rozumieją i chętnie akceptują.

Można poprosić rodzinę i chrzestnych, aby prezent był w jakiś sposób powiązany treściowo ze świętem (np. album pierwszokomunijny, Biblia dla dzieci itd.). Dziecko może również zostać przez nas zachęcone do tego, żeby przygotować drobne prezenty dla gości.

Taka cierpliwa praca dziecka nad swoim charakterem z pewnością zaowocuje kiedyś ewangeliczną postawą życia („Więcej radości jest w dawaniu aniżeli w braniu” – por. Dz 20, 35).

Nie należy planować wystawnych przyjęć, jedynie rodzinne śniadanie czy obiad, podczas którego na stole będzie stał krzyż i paliła się świeca pierwszokomunijna – znak obecności Pana Jezusa. Spotkanie przy stole ma być przedłużeniem Eucharystii, dlatego bezcelowa jest dyskusja nad obecnością alkoholu.

Na religijnych przyjęciach nie ma alkoholu – tę zdrową zasadę należy podkreślać.

Nie widzę też zupełnie potrzeby przygotowywania specjalnych, drogich strojów dla dzieci. Mogą przyjść do kościoła w odświętnych ubraniach, jakie już posiadają. Można, o ile finansowo stać na to wszystkich rodziców, wprowadzić jednakowe stroje liturgiczne.

Wspólne uczestnictwo we Mszy św., podczas której cała rodzina przystępuje do Komunii Świętej, pogłębi u dziecka przekonanie, że skoro rodzice tak często przyjmują Pana Jezusa, to i ono powinno często i chętnie umacniać się owym Pokarmem, „którym żyje cały Kościół”.

Źródło: bp Antoni Długosz, "Pierwsza Komunia Święta w rodzinie – domowym Kościele"


* Wyjątkowe i niepowtarzalne ręcznie robione
zaproszenia komunijne              

Podobne tematycznie artykuły
28/04/2010

Duchowe przygotowanie dziecka do Pierwszej Komunii
Komunia Święta to wielka tajemnica i jednocześnie wielka radość, gdy mamy możliwości jej przyjęcia. A ta Pierwsza w życiu Komunia Święta ma niepowtarzalny charakter.

Czytaj dalej » Sprawdź komentarze (0)
08/01/2011

List bp Długosza cz. 1
Pierwsza Komunia Święta w rodzinie, domowym Kościele… Przedstawiamy pierwszy fragment listu biskupa Antoniego Długosza skierowanego do Rodziców i Opiekunów dzieci pierwszokomunijnych.

Czytaj dalej » Sprawdź komentarze (0)
18/03/2011

Przedkomunijny stres
Szósta nauka Pawła Kowalskiego SJ z cyklu "Przygotowania do Pierwszej Komunii", skierowana do Rodziców dzieci komunijnych. Rozmawiamy o stresie i nerwach przed Pierwszą Komunią.

Czytaj dalej » Sprawdź komentarze (0)
blog comments powered by Disqus
Galeria
Wyszukiwarka
Ankieta

Co sądzisz o Pierwszej Komunii w sobotę?


Oddanych głosów: 793
Zapisz się i otrzymuj podsumowanie tygodnia!
Polecamy
Modlitwy dla dzieci przystępujących do Pierwszej Komunii Świętej
Bogaty zbiór tekstów do zaproszeń na Pierwszą Komunię i życzeń komunijnych
Anegdoty, wiersze i wierszyki autorstwa Ks. Jana Twardowskiego
Fragmenty Mszy Świętej z udziałem dzieci i rodziców
Wyjątkowe ręcznie robione zaproszenia na Komunię