Piąta nauka Pawła Kowalskiego SJ z cyklu "Przygotowania do Pierwszej Komunii", skierowana do Rodziców dzieci komunijnych. W tym tygodniu poruszamy temat świadomości religijnej dziecka.
Czy 9 lat to dobry moment na przyjęcie sakramentu Pierwszej Komunii Świętej?
Uznaje się, że w tym wieku człowiek zaczyna rozpoznawać co jest dobrem, a co złem i zaczyna brać odpowiedzialność za swoje czyny.
Oczywiście pytanie czy dziecko może zgrzeszyć ciężko jest zasadne - zwłaszcza w porównaniu do tego ile zła dzieje się na świecie. Często rodzice się oburzają, że ich malutka córeczka nie może jeszcze grzeszyć - jest przecież taka niewinna. Nie chodzi o to, żeby komukolwiek udowadniać zło.
Jednak jest trochę prawdy w tym, że każdy człowiek żyje w swoim prywatnym świecie, którego horyzont jest wyznaczany przez to czego może dotknąć rękami, wzrokiem, a w końcu pragnieniami. W tej panoramie pojawiają się momenty świetliste, jak i ciemne. Komunia i spowiedź mają pomóc człowiekowi na tej drodze, to one mają przemieniać ciemność w jasność.
Co ojciec sądzi o jeszcze młodszym wieku na sakrament Pierwszej Komunii Świętej? Na przykład w sytuacji, gdy rodzice mają dwójkę dzieci w różnym wieku i chcą przygotować tylko jedne przyjęcie komunijne?
To wszystko zależy. Czasem dopuszcza się takie dzieci do komunii, gdy są wystarczająco dojrzałe. Zwłaszcza teraz, gdy szybciej idą do szkoły. Gdy jest inaczej lepiej byłoby po prostu zaczekać.
Czy uczeń szkoły podstawowej jest w stanie zrozumieć ten sakrament, tak, aby nie był dla niego tylko okazją do zdobycia najnowszej gry komputerowej?
Może ktoś mnie posądzi o czarnowidztwo, ale wydaje mi się, że tak na prawdę nikt nie jest w stanie pojąć pełni. Co więcej zawsze przed nami pozostanie pytanie "Czy aby na pewno wszystko jest jasne?". Trochę pokutuje w nas myślenie, że wiarę trzeba przede wszystkim zrozumieć, że trzeba pojąć wszystko w co się wierzy... i oczywiście jest to ważne.
Pozwolę sobie dać bardzo prosty przykład.
Istnieje duża różnica pomiędzy stwierdzeniami, że dziecko w czasie pierwszej komunii przyjmuje symboliczne Ciało Jezusa, a stwierdzeniem, że w czasie pierwszej komunii dziecko przyjmuje prawdziwe ciało Jezusa.
Przykład może się wydawać banalny, jednak w pierwszym przypadku nasze nastawienie do wiary jest przede wszystkim rytualne: wiara i religia to pewna tradycja, zespół twierdzeń, obyczajów. W drugim zaś odnosimy się do czegoś dużo głębszego - że dzięki komunii świętej, i spożywaniu prawdziwego Ciała Jezusa, sami stajemy się Jego Ciałem - stajemy się częściami Jego Ciała.
Powracając do poprzedniego wątku. W wierze najważniejsze jest nie to "w co się wierzy", ale "Komu się wierzy". Znaczy to, że na pierwszym miejscu wiara jest relacją i co najważniejsze, że nie jest relacją jednostronną, ale dwustronną. Znaczy to, że w takim samym stopniu jak ja mogę pragnąć relacji z Bogiem, o tyle bardziej Bóg pragnie mieć relację ze mną.
A jak to zrobić w praktyce? Od nas zależy czy w rozmowach z dzieckiem będziemy akcentować przede wszystkim przyjęcie i prezenty komunijne, czy też to co ma się dokonać wcześniej. Czy będziemy narzekali, że przyjdzie się nam spotkać z nielubianą ciotką, czy też będziemy np. wspominać jak my sami przystąpiliśmy kiedyś do pierwszej komunii świętej. Pamiętam, jak rodzice mi opowiadali o tym jak oni to przeżywali, a opowiadali mi wiele lat temu :)
Zobacz listę wszystkich nauk Pawła Kowalskiego SJ
Nota biograficzna:
Paweł Kowalski SJ - Jezuita, instruktor harcerski. Organizator duszpasterstwa harcerskiego w Małopolsce. Zaangażowany w tworzenie propozycji harcerstwa dla osób pełnoletnich w Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. W latach 2005-2008 student filozofii na jezuickiej uczelni "Ignatianum" w Krakowie. Jeden z byłych webmasterów www.jezuici.pl, grafik komputerowy. Zaangażowany w obozowe rekolekcje harcerskie "Duszochwaty". Kilkukrotny przewodnik jezuicko-harcerskiej grupy pielgrzymkowej "Szara". Przez dwa lata współorganizator Szkoły Kontaktu z Bogiem. Współredaktor serwisu www.jezuici.pl/rozmawiamy oraz Prawdopodobnie Pierwszych rekolekcji na facebooku "Brzytwą po schematach". Aktualnie studiuje na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Pasjonat pieszych wędrówek oraz... mocnej muzyki rockowej.
|
|
11/12/2009
Biały opłatek |
|
|
08/01/2011
List bp Długosza cz. 1 |
|
|
13/12/2009
Obyczaj składania darów |