Wielu seniorów zbiera pieniądze na komunijne prezenty dla swoich wnuków cały rok, a niektórzy biorą nawet kredyt w banku.
Chcą, by ich ukochane pociechy dostały od nich coś szczególnego na pamiątkę. Takiej przyjemności nie można sobie odmówić. Wcześniej jednak trzeba zrobić rozeznanie, co wnuczkowi może sprawić największą radość, o czym marzy. Dyskretnie podpytujemy dziecko, co mu kupić z tej szczególnej okazji, jaką jest Pierwsza Komunia Święta.
Możemy poprosić o pomoc w tym względzie jego rodziców. Robimy sobie listę prezentów i sukcesywnie oglądamy je w sklepach. Gdy nam się coś podoba, od razu należy kupić. Prezent musi być ładnie opakowany. Powinien być dla dziecka niespodzianką. Najczęściej jest to komputer, aparat fotograficzny, narty, komplet rakiet do gry w tenisa lub... rasowy pies.
Psycholog Barbara Powidzka radzi:
Nie nabywajmy czegoś za wszelką cenę, gdy brakuje nam pieniędzy. Nie rozpaczajmy, że nie możemy podarować wnukowi wartościowej rzeczy. Bliscy na pewno będą wyrozumiali. Liczą się dobre intencje, a nie cena. Warto pamiętać, że cieszy każdy drobiazg. Starajmy się też nie dawać pieniędzy w kopercie, gdyż rodzice często przeznaczają je na ważne, ale inne cele niż chce ich pociecha. Obdarowany wnuk zwykle długo nie cieszy się „kasą” i potem nie pamięta, co dostał od babci lub dziadka z okazji Pierwszej Komunii.
EW, Express Ilustrowany
|
|
26/05/2010
Minie moda na kosztowne komunie i drogie prezenty |
|
|
20/04/2010
Prezent nowoczesny czy tradycyjny? |
|
|
20/12/2010
„Wypasiona” pierwsza komunia |
Co sądzisz o Pierwszej Komunii w sobotę?
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy!