Pierwsza Komunia Święta » Artykuły » Obyczaje i tradycje » Komunijna biba z didżejem
Autor artykułu: Redakcja
24/05/2010

Komunijna biba z didżejem

przyjęcie komunijne | stroje komunijne | prezenty komunijne

We Włoszech dziewczynki w welonach, u nas... Przynajmniej 9 milionów złotych zarobią w tym roku na Pierwszych Komuniach Świętych łódzcy restauratorzy, krawcy, fotografowie.

A także sklepy z alkoholem i sprzętem elektronicznym.

Do sakramentu przystępuje 4,5 tysiąca 9-latków. Rodzice z tej okazji wydają średnio po 2 tys. zł. Na większość dzieci czekają już drogie prezenty i przyjęcie w eleganckim lokalu w myśl pierwszego pierwszokomunijnego przykazania: zastaw się, a postaw się. Takiej uroczystości nie mieli ani ich dziadkowie, ani nie będą mieć koledzy w innych krajach.

Wszystko po polsku

Julka Górecka już nie może doczekać się swojej komunii w parafii pw. Chrystusa Króla. Datę 25 maja zaznaczyła w kalendarzu serduszkiem. W szafie od dawna czeka wianuszek, świeca i alba.

- Nie było żadnego przymusu - przekonuje Agnieszka Górecka, mama Julii. - Na zebranie w kościele przywieziono alby, żeby rodzice i dzieci mogli zadecydować, czy im odpowiadają. Wcześniej, podobnie jak inni rodzice, byłam przeciwniczką alb, ale kiedy dzieci je przymierzyły, zmieniłam zdanie. Wcale nie różnią się od sukienek.

Załatwiwszy sprawę stroju, Agnieszka i Bartosz Góreccy skoncentrowali się na przyjęciu. Zdecydowali się na imprezę dla 30 osób.

- Przyjadą goście z Hiszpanii i Anglii. W końcu Komunia to ważne wydarzenie rodzinne - mówi przejęta mama.

Posiłki przygotuje wynajęta firma cateringowa. Będzie tradycyjna kuchnia polska: rosół, kotlet de volaille, szaszłyki, do tego zimne przekąski - wędliny, sałatki i obowiązkowy tort z napisem "Julia Pierwsza Komunia". Do picia dobre czerwone wino. Państwo Góreccy liczą, że przyjęcie będzie ich kosztowało "tylko" 2 tysiące złotych z małą górką.

Rodziców, którzy planują uroczystości w modnych lokalach, czekają większe wydatki. W restauracji przy ul. Piotrkowskiej, gdzie na komunii bawić się będzie (to najlepsze określenie, bo zamówiono didżeja) 25 osób, rodzice 9-latka zapłacą 4. tys. 240 zł. W menu pojawią się takie frykasy, jak: sałatka z krabów, smażone żabie udka, kawior, panierowane krewetki i mnóstwo egzotycznych owoców.

Na komuniach zarobią także sprzedawcy rowerów, komputerów, aparatów fotograficznych, kamer, telefonów komórkowych i jubilerzy.

Za rower górski chrzestni płacili od 200 zł do nawet 5 tys. zł, za laptop, aparat fotograficzny lub kamerę cyfrową - do 3 tys. zł. Chrzestni, którym nie chce się chodzić po sklepach, wkładają do koperty nawet 2 tysiące złotych.

Komunijna majówka

Komunijne imprezy w niczym nie przypominają tych, jakie pamiętają nasi dziadkowie. Skąd właściwie wziął się zwyczaj hucznych zabaw i festiwalu prezentów?

- Komunia stała się dodatkową okazją do świętowania, to taka nowa majówka. Ma coraz mniej wspólnego z obrzędem religijnym - zauważa dr Aldona Plucińska z Muzeum Etnograficznego w Łodzi.

- A jeszcze w latach sześćdziesiątych zamiast przyjęć organizowano tzw. agapy, czyli braterskie uczty (słowo agape oznacza miłość), pierwotnie połączone z Eucharystią. Z czasem uczta przeistoczyła się w spotkanie towarzyskie po mszy świętej, służące umocnieniu więzi pomiędzy członkami wspólnoty wiernych. Po komunii (do której dzieci przystępowały na czczo) spotykano się w sali domu parafialnego, gdzie jadło się ciasto drożdżowe lub słodkie bułki i piło kawę mleczną.

Zwyczaj hucznego świętowania narodził się w latach 70. Ludzie zaczęli traktować komunię jak okazję do zjazdów rodzinnych, suto zakrapianych alkoholem. Protesty księży w tej sprawie były źle przyjmowane. Z czasem wódka zniknęła z wielu stołów, ale przyjęcia i wymyślne prezenty zostały.

Od kilku lat toczone są też dyskusje, czy 9-latki dobrze rozumieją wagę Eucharystii. W diecezji opolskiej ustanowiono, że do Pierwszej Komunii Świętej przystępować będą trzecioklasiści, którzy są trochę bardziej samodzielni i świadomi. W parafiach w Dąbrowie Niemodlińskiej dzieje się tak już od kilku lat.

- Niedobrze, gdy forma przerasta treść - mówi krótko ksiądz Waldemar Sondka. Ksiądz nie jest przeciwny komuniom 9-latków. Uważa, że wszystko zależy od dorosłych, od tego, jak oni traktują sakrament swoich dzieci. Ale przyznaje, że komunie osób dorosłych wyglądają zupełnie inaczej - nie ma prezentów, hucznych imprez, tylko skupienie na duchowym przeżyciu.

Jak obchodzą komunię na świecie?

Brazylia:

To nieprawda, że Polacy są próżni i wykorzystują do zaspokojenia swoich potrzeb tak ważną uroczystość religijną, jak Pierwsza Komunia. Dużo większe targowisko próżności panuje w Brazylii, gdzie wpaja się dzieciom, że muszą być piękne, bo tylko wtedy osiągną sukces. Tam rodzice często fundują na komunię (zwłaszcza dziewczynkom) operacje plastyczne.

Włochy:

Podobnie jak w Polsce, organizowane są przyjęcia, na które zapraszana jest rodzina. Bogatsi organizują duże imprezy, biedni - skromne. Dziewczynki idą do komunii w welonach.

Hiszpania:

Duży nacisk kładzie się na wychowanie religijne, dlatego przygotowania do komunii trwają aż 3 lata. Nie tylko dzieci, ale i rodzice muszą brać udział w katechezach, które organizują dla nich księża.

Szwecja:

Pierwsza Komunia jest mniej ważnym wydarzeniem niż bierzmowanie. I to na bierzmowanie (zwane konfirmacją) dziecko otrzymuje drogie prezenty. Sakrament ten jest symbolem wejścia w dorosłość. Obchodzi się go tak, jak u nas osiemnaste urodziny.

Dania:

Tu obok siebie żyją katolicy i protestanci. Dzieci (obu wyznań), które chodzą do świeckiej szkoły, mają religię dwa razy w miesiącu przy parafii. Pierwsza komunia, jak w Polsce, jest w drugiej klasie. Bierzmowanie - w siódmej. Ponieważ bierzmowanie jest dla protestantów wielkim świętem, w małych miastach rada miejska jeszcze do niedawna z tej okazji dawała każdemu dziecku w prezencie rower.

Ile trzeba wydać na przyjęcie komunijne?

* Zaproszenia 2-3,30 zł za sztukę

* Sukienka (przeciętnie) 650 zł

* Alba 150 zł

* Wianek 60 zł

* Buty 70 zł

* Wizyta u fryzjera 30-50 zł

* Garnitur z koszulą i muszką lub krawatem 300-600 zł

* Tzw. zestaw kościelny (świeca, książeczka, przygotowanie kościoła, obrazek - pamiątka Pierwszej Komunii Świętej) 100 zł

* Prezent dla katechety (składkowy) 30-50 zł

* Tort 90-600 zł (zdjęcie dziecka na torcie 9-15 zł)

* Przeciętne przyjęcie w restauracji 130 zł od osoby (dzieci do lat sześciu gratis, dzieci od lat 6 do 12 płacą 50 proc. ceny.

* Dekoracja kościoła 180 zł

* Komplet zdjęć 200-600 zł

Magdalena Grochowalska, Expres Ilustrowany

www.express.lodz.pl

Podobne tematycznie artykuły
13/06/2011

Komunia w innych kościołach
Sakrament Komunii Świętej jest ważnym elementem kultu w różnych obrządkach, przyjmuje jednak bardzo różną formę.

Czytaj dalej » Sprawdź komentarze (0)
03/01/2011

Komunia to nie rewia
Rozmawiamy z ks. Piotrem Szydło z parafii pw. św. Maksymiliana Kolbego w Oświęcimiu na temat uroczystości przyjęcia Pierwszej Komunii Świętej.

Czytaj dalej » Sprawdź komentarze (0)
22/03/2011

Na komunię
Rodzice dziewięciolatków, wespół z pociechami, czynią przygotowania do Pierwszej Komunii Świętej. Coraz częściej zaglądają do sklepów z sukienkami i garniturami komunijnymi.

Czytaj dalej » Sprawdź komentarze (0)
blog comments powered by Disqus
Galeria
Wyszukiwarka
Ankieta

Co sądzisz o Pierwszej Komunii w sobotę?


Oddanych głosów: 793
Zapisz się i otrzymuj podsumowanie tygodnia!
Polecamy
Modlitwy dla dzieci przystępujących do Pierwszej Komunii Świętej
Bogaty zbiór tekstów do zaproszeń na Pierwszą Komunię i życzeń komunijnych
Anegdoty, wiersze i wierszyki autorstwa Ks. Jana Twardowskiego
Fragmenty Mszy Świętej z udziałem dzieci i rodziców
Wyjątkowe ręcznie robione zaproszenia na Komunię