To ważny dzień i wielkie rodzinne święto. Pierwszą Komunię św. przeżywają nie tylko dzieci, ale także rodzice i dziadkowie, którzy najbardziej się wzruszają podczas uroczystości w kościele.
– Uczestnictwo rodziców i rodziców chrzestnych, a także pozostałych członków rodziny w Pierwszej Komunii św. ma wymiar zarówno sakramentalny, jak i duchowy – mówi ks. Szymon Buda z parafii bł. Edmunda Bojanowskiego. – Poza tym jest to wspaniała okazja do rodzinnego spotkania, na które na co dzień brakuje czasu.
Zarówno księża i siostry, przygotowujące dzieci do sakramentu Pierwszej Komunii św., jak i rodzice starają się, aby przeżyć religijnych nie przesłoniły dzieciom inne wrażenia. Na przykład związane z pięknymi strojami komunijnymi. W większości parafii dzieci mają jednakowe szaty, a nawet jeśli ubrane są w tradycyjne sukienki i garnitury, zaleca się skromność i umiar w dodatkach.
– To dobrze, że będziemy mieli takie same ubrania, bo nikomu nie będzie przykro – mówi Ania Czajkowska, przygotowująca się do I Komunii św. w parafii NMP Wspomożenia Wiernych.
Pierwsza Komunia Święta
Prezenty muszą poczekać. Najpierw Pan Jezus
W kościołach odbywają się ostatnie próby. W domach pieką się torty i gotują się pyszne obiady dla gości. Białe sukienki, garnitury lub specjalne szaty czekają w szafach, a dzieci nie mogą się doczekać dnia, kiedy założą odświętne ubrania. Ze świecami w dłoniach udadzą się do kościołów, gdzie po raz pierwszy w życiu przyjmą komunię św.
– Pierwsza Komunia to święto dziecka i jego rodziny, która przyjmuje Chrystusa w swoim domu – mówi siostra Adela ze zgromadzenia salezjanek, która kieruje przygotowaniami do uroczystości w parafii NMP Wspomożenia Wiernych. – Żeby dzieci cieszyły się przede wszystkim ze spotkania z Panem Jezusem, a dopiero w drugiej kolejności ze strojów, prezentów i gości, tłumaczymy im, co jest najważniejsze. Prosimy rodziców, żeby zadbali o jednakowe szaty, skromne uczesania oraz o to, by podarunki wręczać dopiero po uroczystości. Najlepiej następnego dnia albo wieczorem.
– Rozmawiamy z naszą córką i wiemy, że ona docenia znaczenie dwóch najważniejszych sakramentów, spowiedzi i komunii świętej, do których przystąpi – mówi Ewa Czajkowska z parafii NMP WW w Rumi, mama Ani. – Przygotowując się do tej ważnej uroczystości, rodzice w naszej parafii byli formowani duchowo, uczestnicząc w specjalnych konferencjach w kościele. Razem z córką modlimy się i odpowiadamy na jej pytania.
Zarówno rodzice Ani, jak i Przemka, należącego do parafii bł. Edmunda Bojanowskiego pójdą do spowiedzi św. i do komunii razem ze swoimi dziećmi.
– Do Pierwszej Komunii Przemka przygotowujemy się przez cały rok, poprzez katechezy, nabożeństwa, rozmowy z synem – mówi mama, Katarzyna Bruhn. – Oczywiście przygotowujemy też przyjęcie dla rodziny i to duże, bowiem nawet najbliżsi to już ponad 30-osobowa gromadka. Ponieważ spotkamy się w domu, mam fachową pomoc, żeby spędzać czas z synem i z rodziną, a nie w kuchni. Cieszę się, że Przemek przejmuje się, czy dobrze zaśpiewa i jak powie wierszyk, a nie tym, jakie dostanie prezenty. Zresztą, rozpakuje je dopiero przed kolacją.
Minęły już lata, kiedy sukienki dziewczynek, idących do kościoła przypominały balowe kreacje, a na głowach zamiast zielonych wianków błyszczały jubilerskie diademy. Teraz ubranka są skromne, często jednakowe. Tak jak w parafii św. Jana z Kęt.
– Zarówno chłopcy, jak i dziewczynki idą do komunii w takich samych białych szatach – wyjaśnia ks. Piotr Bonin, który z pomocą katechetki, Małgorzaty Górskiej, przygotowuje dzieci do sakramentów. – Rodzice nie muszą ich szyć u jednej, wyznaczonej krawcowej. Mogą uszyć we własnym zakresie albo wykorzystać ubiegłoroczne stroje. Najważniejsze są przygotowania duchowe, ale oprawa tej wyjątkowej uroczystości też ma istotne znaczenie.
Anna Kuczmarska, Dziennik Bałtycki
|
|
19/05/2011
Komunijna rewia mody |
|
|
22/07/2010
Padła kolejna komunijna tradycja |
|
|
15/06/2011
Pierwsza Komunia Święta w sobotę? |